Longbar Raffles Europejski Warsaw

Longbar Raffles Europejski Warsaw

Na ten moment czekała cała Warszawa. Nawet nie Warszawa – cała Polska odliczała dni do otwarcia Hotelu Europejskiego.

Nie trzeba być z branży, żeby wiedzieć o jakiego typu splendorze mówimy. Na początku czerwca drzwi pod adresem Krakowskie Przedmieście 13 zostały otwarte dla wszystkich.

RafflesEuropejski Warsaw to dwunasty hotel marki Raffles Hotels & Resorts na świecie.

Historia marki sięga 1887 roku gdy otwarty został pierwszy Raffles w Singapurze. Do Singapuru jeszcze wrócimy. Teraz przenieśmy się do 1857 roku, w którym to roku został wybudowany według projektu Henryka Marconiego Hotel Europejski  i w XIX wieku był najbardziej luksusowym hotelem nie tylko w kraju ale i jednym z najbardziej luksusowych w Europie. W kolejnych burzliwych latach był niszczony i odnawiany, zmieniali się jego właściciele oraz przeznaczenie.

Dla warszawiaków zawsze miał ogromną wartość  i wszyscy długo czekali aż w końcu ponownie będzie można przejść się jego korytarzami.  Przez długi czas hotel był nijako zakazanym owocem. Wszystko przez sytuację polityczną. Wiele lat temu, w roku 1959 z powodu administracyjnego zakazu żaden warszawiak nie mógł spędzić w nim nocy. Sektor cywilny uznał, że hotel przeznaczony zostaje dla przybyszów z Zachodu. Ci ze Wschodu w ogóle nie zapuszczali się w tamte rejony, a  sami mieszkańcy miasta mieli jedynie wstęp do kawiarni, cukierni i sławnego nocnego klubu ‘Kamieniołomy’ działającego od początku lat 60 do 1989 roku. Bo Europejski to nie tylko hotel. Na przestrzeni lat punkty gastronomiczne na parterze budynku zapisywały się w historii miasta jako kultowe. Tak jak wspomniane już Kamieniołomy,historia mówi, że 12 kwietnia 1967 roku gościły zespół The Rolling  Stones. Członkowie zespołu podobno tej nocy zakochali się w polskiej wódce i z lokalu nad ranem wyszli na czworakach.

Dzisiaj nie ma już śladu po spadających cegłach czy przekąskach za 5 zł jakich można było uświadczyć na parterze budynku. Bar przy którym pił Jagger zniknął bezpowrotnie.Dzisiaj spotkamy tam nową jakość. Nowoczesny, piękny bar, który zachwyca pod każdym względem i zaspokaja najbardziej wymagające gardła świata.

Long Bar Warsaw jest inspirowany tym z Singapuru. Tam właśnie, w Long Bar w Raffles Sigapore powstał kultowy koktajl Singapore Sling – genialna mieszanka ginu, ananasa i wiśniowej brandy. Historia koktajlu sięga do 1915 roku gdzie barman Ngiam Tong Boon zauważył niszę i zapotrzebowanie w ofercie swojego baru. Stanął odważnie w  obronie potrzeb płci pięknej i stworzył koktajl, który pozwolił kobietom cieszyć się życiem. W kolonialnym Singapurze bowiem,  mężczyźni tłumnie spotykali się w barze i rozkoszowali alkoholem, lecz kobietom takie zachowanie nie przystało i jedyne czym mogły się raczyć stanowiły soki owocowe i herbata. Bohaterski barman wykorzystał bezbarwny dżin i brandy i ukrył je pod warstwą soku owocowego, serwując różowy, kobiecy drink w szkle wykorzystywanym do bezalkoholowych koktajli owocowych, zwodząc tym samym męską publiczność, sprawił, że żeńska część Gości baru mogła cieszyć się alkoholem nie naruszając w żaden sposób zasad etykiety. Jego gest został doceniony i Singapore Sling stał się absolutnym hitem. Do dzisiejszego dnia bary sieci Raffles czerpią z tego w Singapurze. Wpływy tych źródeł w naszym Long Barze znajdziemy w wystroju, karcie koktajli jak i w karcie przekąsek pozostającej w klimacie Azjatyckim.

Inspiracje są tu silne, jednak Warszawa broni się mocno swoją historią i charakterem.

Long Bar nie jest typowym barem hotelowym. Owszem, położony jest w budynku hotelu Raffles Europejski, jednak działa asertywnie i indywidualnie. Posiada osobne wejście i stanowi jakby samowystarczalny twór z własnymi godzinami otwarcia, własnym zespołem i programem. Oczywiście współpracuje i współgra z hotelem bardzo profesjonalnie, jednak stanowi przestrzeń dostępną dla wszystkich. Bardziej intymną i luźną.

Z luzem nie przesadzajmy. Oczywiście jest wesoło i przyjemnie, ale jest także elegancko i pięknie. Przepięknie. Najwyższej jakości materiały – marmur, drewno i skóra tworzą przestrzeń luksusową i ciepłą. W całym hotelu  jest wnętrze jestabsolutnie zniewalające. Ręcznie dmuchane lampy, nowoczesne żyrandole i historyczne lampiony, wszystkie dające ciepłe, przytłumione światło.

Sufity są tu wysokie, ale przestrzenie zagospodarowane bardzo mądrze i intymnie. Komfort i materiały najwyższej jakości otaczają nas z każdej strony. Czas tu spędzony to zwyczajnie fizyczna przyjemność. Projektanci zadbali o każdy detal, połączyli historię z nowoczesnością, np. specjalnie dmuchanych lamp w korytarzu jest dokładnie tyle ile lat ma Hotel Europejski . Na marmurowym barze, który zawsze jest zimny i nie miły w dotyku zamontowano miękkie skórzane podłokietniki, szerokie oparcia foteli czy gniazda dla ładowarek telefonu… podsumowując; Wszystko dla absolutnego komfortu.

Za barem eleganccy barmani, na sali profesjonalna obsługa władająca kilkoma językami. Nad całością czuwa młody i bardzo zdolny Karol Onyszko. W menu selekcja najwybitniejszych trunków z całego świata – wszystko zgodnie z wymaganiami świadomych Gości. Kilkadziesiąt etykiet ginu, rumu i whisky w tym wyjątkowe pozycje z nieczynnych już destylarni. Koktajle klasyczne i  bezalkoholowe. oryginalne szampany, wyselekcjonowane wina, piwa. Wszystko. Naprawdę wszystko co najlepsze.

Po otwarciu karty na początku znajdziemy różne koktajle – bo to na nich właśnie między innymi, a może przede wszystkim, skupiony jest zamysł oferty – na pierwszej stronie Signature Koktails, te stworzone tu na miejscu, autorskie propozycje wykorzystujące azjatyckie wpływy. Jest między innymi Furaito – koktajl na bazie tequili z marakują i melonem, serwowany w szkle dmuchanym w kształcie kanarka, serwowanym na sianku wśród świeżych kwiatów.

Na kolejnej stronie – Sling Around The world – tzn inspirowane Singapore Sling propozycje z innych hoteli raffles na całym świecie. Można tu spróbować Slinga z Turcji, Dubaju, Kambodży, Chin, Indonezji, Filipin, Seszeli, Francji, tego oryginalnego prekursora z Singapuru i ….naszego warszawskiego. Ten nasz to wynik intensywnej, acz przyjemnej pracy jego tutejszych twórców. Połączenie inspiracji lokalnymi smakami z oryginalną recepturą pierwszego Slinga,

Warsaw Sling to tangueray 10y (jak w każdym z wymienionych Slingów podstawą jest ten właśnie gin ), pigwa, piernik, ananas, cytryna i pomarańcza. Połączenie zaskakujące, lecz zbalansowane i wyjątkowo aromatyczne. Piernik przebija się przez słodycz ananasa tworząc wielowarstwową symfonię słodyczy i przypraw, gin mocno przebija się swoim wytrawnym bukietem, pigwa przyjemnie wszystko balansuje kwasem. Ten smak na długo pozostanie w naszej pamięci. Koktajl serwowany jest w oryginalnym szkle do Singapore Sling, garnisz stanowi dehydrowany ananas i świeża mięta. Zauważyliśmy od razu, że nie używa się tu plastiku. Słomki są biodegradowalne, szklane lub metalowe, a koktajle serwowane są na eleganckich podkładkach z bawełny. Cały rozwinięty cywilizacyjnie świat już wie, że plastik to zło wcielone. Nowe projekty gastronomiczne powstają w założeniu polityki no waste i eko i jest to normalne i pożądane. Warszawa dopiero się uczy. Longbar jest idealnym wzorem do naśladowania nie tylko w kwestii ochrony środowiska ale i serwisu, obsługi, gościnności, czy promocji regionalnych produktów.

Spodziewaliśmy się splendoru, elegancji, jakości, odniesień historycznych, w końcu udaliśmy się do baru w pięciogwiazdkowym hotelu który nawet w tej kategorii uznawany jest za bardzo prestiżowy, dlatego bardzo miło zaskoczyły nas dwie rzeczy. Pierwsza to osobne wejście, niby nic takiego a sprawia, że Longbar dostępny jest dla każdego, druga to ceny koktajli które nie różnią się od tych w innych dobrych i popularnych cocktail barach w Warszawie.

Czy warto odwiedzić Longbar Raffles Europejski Warsaw?

Informacje

Adres: ul. Krakowskie Przedmieście 13
00-071 Warszawa
tel: 22 255 95 00

Share This:

Ocena/Rating
Punktacja/Rate: 0 / 5. Głosujących/Voted: 0

Dodaj komentarz